5 kwietnia 2012 roku w Warszawie otwarto wystawę „Białoruś w obiektywie”. Wydarzenie prezentuje prace sześciu białoruskich fotoreporterów. Może to być jedna z najczęściej odwiedzanych wystaw w tym roku.
– Bardzo chętnie przedstawiłabym inne zdjęcia, powiedziała Julia Daraškiewič, jedna z fotoreporterów prezentujących swoje prace na wystawie. Rok 2011 na Białorusi był szczególnie trudny. Fotografie na wystawie pokazują atak terrorystyczny w mińskim metrze, więźniów politycznych oraz „milczące” demonstracje, które odbywały się latem zeszłego roku na ulicach stolicy. Jedno ze zdjęć pokazuje żonę Andrzeja Poczobuta, dziennikarza Gazety Wyborczej na Białorusi, wspinającą się na płot – jedyny sposób na zobaczenie swojego męża, którego właśnie eskortują do sądu. Wystawa prezentuje również puste półki supermarketów i ludzi stojących w długich kolejkach po jedzenie. Zdaniem organizatorów, właśnie te zdjęcia bardziej docierają do polskiej publiczności. Zdjęcia politycznych represji na Białorusi są znane z telewizji a niedostatek, spowodowany przez kryzys gospodarczy, zdumiewa publiczności na Zachodzie.
Fotoreporterzy przedstawieni na wystawie współpracują z niezależnymi mediami, które nadal istnieją na Białorusi. Julia Daraškiewič, która zajmuje się fotoreportażem od 2004 roku, była jedyną obecną na wernisażu. Pozostali: Dźmitry Bruško, Siarhiej Hapon, i Siarhiej Hudzilin, Siarhiej Wasiljeǔ i Alaksandr Wasiukowič nie mogli przyjechać ze względu na kwestie wizowe. Według Daraškiewič, wystawa w Warszawie ma dla nich duże znaczenie, gdyż nie mają możliwości rozwieszenia swoich prac na Białorusi.
Wystawa wypada akurat na weekend Wielkanocny i rocznice tragedii Smoleńskiej. Według Jarosława Włodarczyka, prezydenta rady Press Club Polska, w ciągu następnego tygodnia około 400 000 ludzi będzie przechodzić obok wystawy, która jest rozstawiona na Krakowskim Przedmieściu. Dzięki temu liczy, że przez te parę dni stanie się ona najbardziej odwiedzaną wystawą w Polsce.

Milicja po cywilu rozgania protestujących w rocznicę wyborów prezydenckich. Mińsk, grudzień 2011. autor: Siarzhuk Hapon
Na koniec konferencji prasowej, Yuliya Slutskaya, dyrektorka Biura Informacyjnego „Solidarni z Białorusią” (która sama pracowała jako dziennikarka na Białorusi), wspomniała wystawę zdjęć ze Stanu wojennego, którą widziała niedawno w tym samym miejscu. – Ale teraz żyjemy wszyscy w wolnej Polsce, powiedziała, widząc w tym nadzieje dla Białorusi.
Wystawę „Białoruś w obiektywie” można obejrzeć przez następne tygodnie przed Domem Polonii, ul. Krakowskie Przedmieście 64, Warszawa.
Otwarcie odbyło się w siedzibie Press Club Polska. Organizatorem wystawy jest Biuro Informacyjne „Solidarni z Białorusią” razem z Press Club Polska, przy wsparciu ambasady Kanady w Polsce.