Łukasz Grajewski
Krzysztof Nieczypor
Anna Woźniak
Liza Frank
Paweł Charkiewicz
Artur Kacprzak
Tomasz Horbowski
Halyna Budivska
Evgeniy Voropay
Adrienne Warren
Ketevan Kantaria
Karolina Demus
Ana Dabrundashvili
Tomasz Piechal
Paweł Purski
Maryia Aukhimovich
Konstanty Chodkowski
Marcin Prengowski
Magdalena Swoboda
Beka Chedia
Joanna Koziol
Marina Brutyan
Arzu Geybulla
Evgenija Markaryan
Yulia Lyshenko
Paweł Lickiewicz
Tomasz Kobylański
Vyacheslav Dianov
Katarzyna Wróbel
Matteo Cazzulani
Paweł Zalewski
Wojciech Jakóbik
Alisa Fluhrer
Marta Kacwin
Nikolai Holmov
Svitlana Ilchenko
Krzysztof Łątka
Roman Kravets

Ukraine: Bare Breasts and Saving the World

Read this article in other languages: ru pl


FEMEN organisation spreads its charm around all Europe, obstinately claiming that it is a community action. What is the objective of it? It does not really matter. 

Aktywistki FEMEN, źródło: FEMEN Women's Movement flickr.com

FEMEN activists, source: FEMEN Women

Only yesterday did I chance upon another news about another protest of Ukrainian feminists from a belligerent FEMEN group, who have astonished me with their form of taking action for a few years now. Most of you have probably heard of “naked” protests, during which these young women take it to streets naked.

Few people have managed to dismay me, then amuse and finally embarrass with their battles. And it is not my innate modesty or catholic upbringing.

The form of the protest had always seems so stupid to me that I used to shake my head in pitifulness, but not this time. I have taken pains to get to know these women, not only from behind. I have decided to give them a chance and prove myself that their fight requires flashing in public and that I simply did not recognise a heroic act when I saw one.

Watch FEMEN manifesto:

FEMEN manifesto from FEMEN Video on Vimeo.

Important subject, poor performance…

I looked through popular media and learned that those Ukrainians express their objection in really important matters and I am writing this without any sarcasm. For those who, like me, stopped their gaze at the bodies of the activists instead of looking into their souls, I will quote a few examples: fight against poverty, freedom for political prisoners, protest against prostitution and objection to Tymoshenko’s imprisonment.

What is the problem with this organisation? For me there is only one – the form.  In fact, the triumph of form over content. Incredibly important topics are ridiculed by this form. Who cares for poor children, when he can stare at pretty young naked women, felt up by policemen in front of government buildings!

I know that every form of protest, even (or rather especially) a controversial one, is good if it attracts someone’s attention, but these ladies attract the spectator’s eyes and this is it. I do not understand the explanation that it is how they attract the world’s attention and focus it on the subject of the protest, because in my opinion they draw the public attention away from what they want to say.

Watch FEMEN protest against prostitution:

FEMEN_GIRLS from FEMEN Video on Vimeo.

I watch them on TV, see them yell and taking their shirts off and I do not know what this masquerade is about. I have nothing against naked breast. In my opinion democracy should allow for this form of entertainment, but what is the aim of connecting it with lofty causes? If you, dear FEMENists, want to flash in public, maybe you should do it just like that? I do not understand how breasts could contribute to the fight against prostitution. I am even wondering if they do not have an opposite effect.

Not wanting to be accused of ordinary woman envy, I would like to point out that I am very thankful to the organisation for providing me with so many aesthetic impressions. At the same time, I would like to ask the activists not to connect this happening with saving the world.

On behalf of European women

Moreover, which annoys me the most, FEMEN, just as every feminist organisation, claims the right to speak on behalf of all European women – including me. Unfortunately, no one asked me if I would like to express myself in this way.

Do their protest mean that in the 21st century I, as a woman, still need to behave like a madwoman in order to make other people hear what I am saying? Ukrainian feminists try to make us all believe that if they said the same things completely dressed, no one would listen to them. It may even be true but the problem is that they are not being listened to right now, though everyone stares in astonishment. After their demonstration, the only thing left are the sad pictures which are an affront to human dignity and laconic mention in press about the FEMEN feminists taking their shirts off once again. What for? Hard to say…

Watch FEMEN press conference in Poland:

FEMEN IN POLAND from FEMEN Video on Vimeo.

How long will their breasts, so frequently watched, cause controversy? What will show us those ladies when the audience is satisfied with their sight and gets bored? Maybe this time it will an act of public copulation? But I will better stop suggesting fantastic new ideas.

As a woman, I feel piqued that someone is yet again suggesting me that I can show something to the world only with the use of my sexuality. Obviously, I do not call (God forbid!) for women to fight against their sexuality but I suggest leaving it in the appropriate place, e.g. in the privacy of their own bedrooms.

I am writing all this only because no one has ever managed to save the world with bare breasts, though many have tried. I am completely for bare breasts and completely against connecting them with ideology.

Watch Barbara Włodarczyk’s documentary “Szerokie Tory” (eng. Wide Tracks) about FEMEN women:

FEMEN на Telewizij Polska from FEMEN Video on Vimeo.
Article prepared by UniaEuropejska.org

Author: Daria Będkowska

Student at the Faculty of History, Department of Judaic Studies, Jagiellonian University. Editor and manager of “Society and Culture” section at UniaEuropejska.org. A member of Scientific Section at the Department of Judaic Studies, chairwoman of Jewish film section. Interested in Judaism, religion as well as national and ethnic minorities in the European Union.


Translated by Marta Lityńska

  • Facebook
  • LiveJournal
  • Digg
  • FriendFeed
  • Google Reader
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Delicious
  • Share


Tags: ,

1. The published comments are private opinions of the users. Eastbook.eu does not take responsibility for the contents of the opinions.

2. Eastbook.eu editorial staff reserves the right to delete a comment in the following situations:

  1. The comment contains vulgar language.
  2. The comment offends other nationalities or religions, or incites to racial hatred.
  3. The comment is FUD
  4. The comment is offensive to the author of the publication, other commenting users or any other person.
  5. The comment aims at escalating a conflict between the commenting persons.
  6. The comment is SPAM, an advertisement or a link to infringing websites.

3. Triple contravention of the rules listed in point 2 results in a one-month ban.

Anna Woźniak

2012-02-10 10:56:24

Comment from version: pl

"Gdyby nie było takiego bajzlu i bezprawia, w naszym kraju, to dziewczyny znalazły by inny sposób wyrażania swoich myśli" – cytat zreportażu  Barbary Włodarczyk “Szerokie Tory” Sama przed napisaniem tekstu na ten portal zastanawiałam się wcześniej, jak ugryźć temat Femen,gdyż od początku budził we mnie mieszane odczycia. Mi również przeszkadzało na początku, że dziewczyny protestują bez ubrań. Wielokrotnie zastanawiałam się jak świecąc cyckami można poruszać poważne temat seks turystyki, czy wykorzystywania seksualnego na uczelniach. Później zrozumiałam, że rozbierana akcja nie wpłynie na świadomość wszystkich ludzi przypadkowych. Ludzie nadal będą patrzyli na feministki nie omijając wzrokiem ich nagich piersi, a kobiety, których mężczyźni to właśnie robią, w akcie zazdrości nie pozostawią na dziewczynach suchej nitki. Dla niektórych będą to bohaterki, dla innych żenujące laski, które chcą pokazać cycki i zyskać rozgłos. Nie można oczekiwać, że to się zmieni. Akcje Femen powodują jednak, że ludzie rozmawiają. Wielokrotnie, bardzo płytko wyłącznie o seksualności. Zdarza się jednak, że jedna na dziesięć rozmów zachaczy problemu przedstawionego na proteście. I chyba o to chodzi. Chodzi o poruszenie tego tematu i żeby się o tym po prostu rozmaweiało. Może na samym początku, to wystarczy. Później zaczną się działania wyżej. Każdy ma prawo do mówienia o problemie w sposób, jaki mu się podoba. Z tym chyba, możemy się zgodzić. Więc pozwólmy ukrainką, na taką formę protestu, bo mają do tego prawo. A to, że dzięki ich protestom świat mógł się dowiedzieć o gruzińskich fotografach zkazanych za szpiegostwo na rzecz Rosji, czy o dyktaturze w Białorusi – chwała im za to. Tak zupełnie na koniec, kiedyś czytałam o tym, że odbiór kampanii społecznych w Polsce jest bardzo niski. Akcja społeczna może nawet umknąć niezauważona. Może warto by było potraktować Femen jako chodzące kampanie społeczne. Warto też pomysleć, że dzięki nagim wystąpieniom zyskały rozgłos i podziw, ale jakim kosztem. To jest ich wybór, jak komuś się nie podoba, niech zrobi coś dla feminizmu. Niech w inny sposób powie o seks turystyce, o wykorzystywaniu w szkole, o problemach kobiet. Ale niech coś zrobi, a nie tylko krytykuje.


Кшиштоф Нечипор

2012-02-11 01:39:19

Comment from version: pl

"Ale niech coś zrobi, a nie tylko krytykuje". Proponuję porównać standardy i efekty dyskursu feministycznego w Polsce i Ukrainie. Jeśli wziąć najgłośniejsze w Polsce głosy nt. problemów kobiet to różnica okaże się drastyczna. Ferment intelektualno-kulturowy, jaki wywołują wypowiedzi Magdaleny Środy, Kazimiery Szczuki, czy ostatnio Marii Czubaszek, jest nieporównywalny do tego tworzonego przez FEMEN. Tezy naszych feministek mogą denerwować, zniesmaczyć, oburzać, ale nie pozostawiają biernym, bo są formułowane na poziomie, który przynajmniej każe się nad tym zastanowić. Poziom FEMEN nie wywołuje żadnej refleksji. Dziewczyny z Kijowa są tak atrakcyjne intelektualnie jak muzyka Dody - wulgarność i prymitywizm zagłusza chęć wniknięcia w przekaz, prowokuje jedynie do wyłączenia odbiornika. Środę w końcu zaprosił ktoś do rządu, Szczuka przemawia do tysięcy ludzi na kolorowych spędach. Kto działa lepiej i dochodzi wyżej? Argument odnośnie tego, że ma to sens, bo jedna na dziesięć rozmów dotknie istoty happeningu, można łatwo odwrócić. Myślę, że nawet więcej niż jedna na dziesięć osób korzystających z sex-turystki uznała po obejrzeniu takiej rozbieranej manifestacji, że lepiej przyjechać na Ukrainę niż targać się na Filipiny. Skoro kobiety szybko i publicznie rozbierają się z powodów ideologicznych, to jak łatwo robią to w sferze seksualnej? Wniosek jest prosty. Wulgarność i agresywność przekazu nigdy nie zastąpi intelektualnych i merytorycznych argumentów. Gdyby było inaczej cały ruch feministyczny byłby kompromitacją i intelektualną biedą. A chyba nie jest, prawda?



2012-02-12 14:55:55

Comment from version: pl

No proszę, Krzysiek broni Kazimierę Szczukę i Magdalenę Środę ;) Plusem dziewczyn z Femen jest to, że prowokują dyskusję i skłaniają do myślenia.


Кшиштоф Нечипор

2012-02-12 19:06:16

Comment from version: pl

Nie bronię tych pań, a jedynie posługuję się ich przykładem. Jeśli stawiasz taki plus ich działalności to przytoczę Ci jeszcze jeden minus. Ich bezcelowa i przeciwskuteczna działalność jest na rękę władz w Kijowie i szkodzi rzeczywistej walce o wolność słowa na Ukrainie. FEMEN stwarza wrażenie istnienia nad Dnieprem demokracji i społeczeństwa obywatelskiego. Władza na każdą krytykę standardów demokratycznych może wskazać na rozebrane dziewczyny i powiedzieć: "Nu jak to? Przecież u nas jest swoboda wypowiedzi. Spójrzcie tylko na te wulgaryzmy, jesli to nie jest wolność słowa to co nią jest?". No tak przecież każdy wie, że FEMEN jest antyreżimowy i cały świat je zna. Tylko co z tego? Co ciekawe w tym reportażu Włodarczyk, działaczki przyznają się, że są finansowane przez anonimowego biznesmena. To rzeczywiście interesujące biorąc pod uwagę, że na czele rządu stoi były szef Państwowej Administracji Podatkowej, który znany był z tego, że czasów Kuczmy na każde polecenie potrafił znaleźć "haka" na dowolnego niepokornego biznesmena na Ukrainie. I teraz "anonimowy" biznesmen wspiera dziewczyny z FEMEN z powodów ideowych? Być może wyjaśnieniem jest to, że swego czasu jedna z założycielek ruchu była widziana jak prowadzi się z Nestorem Szufryczem, który oprócz tego, że jest szefem Federacji strzelania z łuku, to jest posłem Partii Regionów bliskim prezydentowi Janukowyczowi (a zupełnie na marginesie koleś złamał kiedyś szczękę swojej żonie). Wsio.


Aleksandra Łagowska

2012-02-16 21:22:14

Comment from version: ru

Уважаемый автор статьи! Я как раз пишу статью про фемен для вроцлавского журнала "Рита Баум". К моему удивлению прочитала у Вас пару предложений, которые написала сама :) - на пример "форма превосходит содержание". Вообще, считаю, что Вам вовсе не нужно оправдываться в том, что не завидуете - завидовать там некому и нечему. Я считаю, что вся их деятельность позорит Украину и дескридитирует репутацию украинок за границей. Думаю, что сами активистки не обременены ни интелектом, ни элементарным чувством стыдливости. Их "высшее образование" весьма сомнительно. И не надо про них писать "с уважением" - присмотритесь их лицам - разве нормальные девушки выглядят так (исключение - Анна Гуцол)? Они - политические проститутки, да и не только политические, в этом нет сомнений. Их спонсируют иностранцы, они связаны с Луценко. Одна из них засветилась с бывшим министром МЧС Шуфричем. Не верьте, что они - сиротки бедные. Спасибо Вам за статью, Александра. P. S. Дарья, я живу в Кракове, если Вы не против, можем сотрудничать - я доктор польской филологии, закончила пед. университет.


польська Фемен L. Wociór

2013-03-21 11:07:56

Comment from version: pl

To, co robi Organizacja Femen wpisuje się w nowoczesną sztukę happeningu i performance. Znane jest i stosowane także w teatrze, od studenckich po renomowane z wyrobioną reputacją na całym świecie, Jeślibyśmy sięgnęli dalej pokazywanie nagiego ciała leży u podstaw naszej spuścizny kulturowej. Antyk był epoką afirmacji ciała, dlatego pokazywano nagość. Nie od dziś wiadomo, że w tzw. polskość wpisuje się stabuizowanie piersi. Stąd wynika mnóstwo problemów, jak choćby to, że przez pryzmat jakiegoś abstrakcyjnego społecznego-wspólnego i indywidualnego wstydu ocenia się tego typu akcje, które robią kobiety z Organizacji Femen. Czy wstyd pokazywania swojego ciała ma brać górę nad tym, że powinno się wstydzić tego, że Ukraina ma takie ogromne problemy z korupcją, prostytucją itd.? Gdy się handluje żywym towarem lub prostytuuje, to ma nie być wstyd sutenerowi, czy klientowi, tylko temu, kto to robi? Oczywiście że nie. Niech się wstydzi ten, kto korzysta z usług prostytucji, czy kto handluje kobietą, itp. Przecież w tym wypadku, tu nie chodzi o piersi. Nie powinno o nie chodzić. Odseksualnijmy je. Gdy widzimy kobietę karmiącą dziecko piersią, to nie są one wtedy obiektem seksualnym. Nie traktujmy tu piersi jako obiekt seksualny. Organizacja Femen ma inne intencje, niż samo pokazywanie swoich biustów. A że wpływa na najbardziej pierwotne instynkty dlatego ma szansę sukcesu. Osoby, które odbierają im zdolności intelektualnych i poczucia wstydu, jak choćby Pani Łagowska z poprzedniego komentarza, są krzywdzące i nieprawdziwe. Szczególnie przykrym się wydaje, gdy postawy negatywne padają z ust kobiet, gdy poprzez napiętnowanie piersi tabu - nie możność ich pokazywania, same swoje ciało i cielesność marginalizują "zamykając je w sypialniach". Nie przypisujmy piersiom tylko dwóch ról: seksualnej i karmiącej. Skoro usta mogą mówić (a także żywić i być nacechowane seksualnie), to dajmy głos piersiom.


Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Subscribe to Eastletter Become an author


Recent comments