Przeczytaj tekst w innym języku: ru
Polska prezydencja w Radzie UE dobiega końca. Półroczne przewodnictwo, pierwsze w historii członkostwa Polski w Unii Europejskiej, zostało medialnie przykryte przez wizję bankructwa strefy euro i próby jej ratowania. Z tej perspektywy ocenia się najczęściej sprawność i rezultaty polskich instytucji. My problemy europejskiej waluty zostawiamy innym, a sami spoglądamy na wschód. W czerwcu tego roku, na kilkanaście dni przed rozpoczęciem prezydencji premier Mołdawii Vlad Filat w udzielonym nam wywiadzie mówił: “Na Polskę możemy liczyć i dlatego na okres prezydencji przygotowujemy wiele istotnych ruchów“. Czy przez pół roku udało się od przygotowań przejść do realizacji? I tak i nie. Proponujemy podsumować polską prezydencję w kontekście relacji z każdym z państw Partnerstwa Wschodniego. Zaczynamy od Białorusi, Mołdawii i Ukrainy. Jutro Kaukaz.

"Pomyłka polskich urzędników kosztowała Alesia Bialackiego utratę wolności. Polska w oczach białoruskich partnerów utraciła wiarygodność." autor: Zmicier Pankawiec, źródło: nn.by
P L U S Y :
W trakcie prezydencji, polskie organizacje pozarządowe wraz z białoruskimi partnerami zrealizowały szereg ciekawych projektów społeczno-kulturalnych. Wsparcie otrzymują także białoruscy aktywiści stacjonujący w Warszawie.
Braki w oficjalnych kontaktach nadrabiano na niższych szczeblach współpracy. W trakcie Prezydencji, polskie organizacje i instytucje państwowe zorganizowały m. in. bilateralne Forum Partnerstwa Regionalnego PL-BY i XV Polsko-Białoruskie Forum Gospodarcze „Dobrosąsiedztwo” oraz Kongres Kultury Partnerstwa Wschodniego i Forum Społeczeństwa Obywatelskiego Partnerstwa Wschodniego na których białoruscy przedstawiciele byli bardzo aktywni.
Instytut Polski w Mińsku wraz z Instytutem Adama Mickiewicza w ramach Polskiej Prezydencji zrealizowały ambitny program kulturalny. W wielu miastach Białorusi w okresie trwania prezydencji odbyło się ok. 300 różnych wydarzeń promujących polski dorobek kulturalny. Choć Instytut w Mińsku jest powszechnie znany ze znakomitej działalności, to za zrealizowanie programu prezydencjalnego należą się szczególne brawa.
M I N U S Y:
Białoruski obrońca praw człowieka został aresztowany na podstawie danych, które polska i litewska prokuratura przekazały stronie białoruskiej. Pomyłka urzędników kosztowała Bialackiego utratę wolności. Polska w oczach białoruskich partnerów utraciła wiarygodność.
Nikt nie życzył sobie obecności Aleksandra Łukaszenki. Zaproszono więc Ministra Spraw Zagranicznych Siarhieja Martynaua. Ten odmówił. Mińsk zaproponował udział stacjonującego w Warszawie Ambasadora Wiktara Gajsionka. Organizatorzy nie chcieli urzędnika o tak niskiej randze i summa summarum przedstawiciela oficjalnych struktur państwowych Białorusi na Szczycie zabrakło. Nie wyglądało to za dobrze.
Szkoda, że pomimo starań polskiej strony, nie udało się przekonać białoruskich władz w Mińsku do podpisania umowy o Małym Ruchu Granicznym. Jeden z priorytetów prezydencji brzmi „Europa korzystająca na otwartości”. W tym przypadku na otwartości nie skorzysta Białoruś. Na własne życzenie.
Opracował: Łukasz Grajewski

"Mołdawia jest coraz bardziej znana w UE. W ostatnim roku do Kiszyniowa zawitali m.in.: niemiecka kanclerz, wiceprezydent USA i Herman van Rompuy.", autor: By President of the European Council, źródło: flickr.com
P L U S Y:
W grudniu rozpoczęto negocjacje dot. strefy wolnego handlu z UE … nareszcie! Unia to najważniejszy partner gospodarczy Mołdawii. 50% wymiany handlowej przypada na UE, najwięcej z krajów PW. Integracja gospodarcza w średniej i dłuższej perspektywie przyniesie Mołdawii profity. DCFTA – to początek właściwej drogi!
Jesienią zakończyły się negocjacje dotyczące włączenia Mołdawii do wspólnej przestrzeni lotniczej. Gdy umowa wejdzie w życie, skorzystają zwykli ludzie – loty do Mołdawii będą tańsze i będzie ich więcej. Lotniskiem w Bielcach zainteresowany jest Wizzair.
Drgnęły negocjacje w sprawie uregulowania konfliktu w Naddniestrzu. W grudniu ruszyły oficjalne rozmowy w formacie 5+2. Igor Smirnow, który od 21 lat rządził Naddniestrzem przestał być prezydentem. Jego miejsce zajmie Anatolij Kaminski bądź Jewgenij Szewczuk (25 grudnia II tura wyborów). Ten ostatni daje nadzieje na postęp w rozwiązaniu konfliktu, a bez tego trudno o integrację Mołdawii z UE.
Mołdawia jest coraz bardziej znana w UE. W ostatnim roku do Kiszyniowa zawitali m.in.: niemiecka kanclerz, wiceprezydent USA i Herman van Rompuy. Mówi się, że wiosną przyleci Barack Obama. Dzięki PW i dobremu PR-owi w Brukseli, Mołdawia pojawiła się na horyzoncie europejskiej polityki wschodniej.
M I N U S Y:
W Mołdawii trwa permanentny kryzys polityczny, od ponad 2 lat nie udaje się wybrać prezydenta. Na coś takiego może pozwolić sobie Belgia, ale nie Mołdawia. To kompromitacja na arenie międzynarodowej. Unijni politycy są coraz bardziej zmęczeni. Mołdawia z succes story staje się anty-przykładem. Świadczy to o nieudolności mołdawskiej państwowości i mizerności tamtejszej klasy politycznej.
Mołdawscy eksperci zarzucają rządzącej koalicji brak realizowania reform. Nie ma prawdziwej modernizacji kraju – przekonują. Rząd nie spełnia pokładanych w nim nadziei. Oczekiwania były dużo większe. Mołdawię coraz częściej porównuje się do Ukrainy i niewykorzystanego potencjału pomarańczowej rewolucji.
Opracował: Tomasz Horbowski

"Sprawa Julii Tymoszenko przesądziła o niepodpisaniu umowy stowarzyszeniowej Ukraina-UE.", autor: PolandMFA, źródło: flickr.com
P L U S Y :
Zapowiedź zniesienia reżimu wizowego to pierwsza od lat konkretna oferta, która może realnie zbliżyć Ukrainę do Unii.
Uzgodnienia dotyczące warunków wspólnego otwarcia rynku europejskiego i ukraińskiego stanowią integralną część umowy stowarzyszeniowej i jednocześnie otwierają drzwi do jej podpisania.
Rozgłos nadany sprawom Ukrainy w trakcie polskiej prezydencji przypomniała Zachodniej Europie o jej istnieniu. Nawet jeśli w większości odbiór informacji z Ukrainy w Niemczech czy Francji był nacechowany negatywnymi opiniami na temat stanu demokracji i swobód obywatelskich nad Dnieprem, to sam fakt postawienia kwestii ukraińskich aspiracji europejskich na unijnej wokandzie należy uznać za sukces polskiej dyplomacji.
M I N U S Y :
Rezultaty szczytu Partnerstwa Wschodniego w Warszawie nie można nazwać porażką prezydencji, ale równie trudno można ogłosić go sukcesem. Jawny sprzeciw premiera Francji wobec aspiracji członkowskich Ukrainy nie pozostawił złudzeń ukraińskiej stronie, jak dalece sięga forsowane przez Polskę poparcie dla europejskiej perspektywy Ukrainy.
Ten jawny przykład przedkładania interesów nad solidarnością europejską pozostał zupełnie przemilczany przez Unię podczas Polskiej Prezydencji. A przecież bezpieczeństwo, w tym energetyczne, było jednym z trzech głównych priorytetów tej prezydencji. Podobnie rzecz ma się z Południowym Gazociągiem – mimo alarmującego tonu władz na Ukrainie, również i ten projekt nie doczekał się jakiegokolwiek oficjalnego komentarza ze strony unijnej, w tym Polski.
Sprawa Julii Tymoszenko przesądziła o niepodpisaniu umowy stowarzyszeniowej Ukraina-UE. Polska ofensywa dyplomatyczna, w postaci spotkań prezydenta Komorowskiego z ukraińskim odpowiednikiem, specjalnej misji b. prezydenta Kwaśniewskiego ws. uwolnienia Julii Tymoszenko oraz spotkanie ministra Sikorskiego z Rinatem Achmetowem w Doniecku, skończyła się fiaskiem. Julia Tymoszenko ostatecznie nie została uwolniona, a mająca być sztandarowym sukcesem polskiej prezydencji umowa stowarzyszeniowa Ukrainy z Unią, okazała się być największym rozczarowaniem unijnej polityki zagranicznej.
Opracował: Krzysztof Nieczypor
Historia polsko-rosyjsko-ukraińskiego pogranicza. Historia kolejarza oskarżonego o kolaborację z Niemcami. Zapraszamy do zapoznania się z zajawką filmu Siergieja Łożnicy “We mgle”. Dobre, autorskie i ambitne od jutra na ekranach polskich kin.
Trailer “We mgle” reż. Siergieja Łoźnicy
Więcej na temat filmu można przeczytać tutaj
Nie taka wybiórcza ta pamięć… Carnegie Endowment for International Peace o tym, jak wspominają Dyktatora mieszkańcy Kaukazu Południowego i Rosji:
Kliczko zaprasza n demonstrację 18 maja 2013 w Kijowie.
“Gruzja jest mężczyzną”: o wybiórczej polityce aborcyjnej w Gruzji na Poltyka.pl.
W kwestii dostępu do aborcji – zakłócającej także równowagę płci w kraju – wypowiadali się i przedstawiciele Kościoła, i Premier.
Feradi.info przygotowało z tej okazji infografikę:
Elegancka kolekcja: lista drapieżników 2013, a na niej między innymi:
Ilham Alijew, Vasif Yusif Oghlu Talibow, Ramzan Kadyrow, Władimir Putin, Aleksander Łukaszenka… Na kogo polują?
1. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Portal Eastbook.eu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
2. Redakcja portalu Eastbook.eu zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarza w następujących przypadkach:
3. Trzykrotne naruszenie zasad wymienionych w pkt. 2 skutkować będzie zablokowaniem użytkownika na okres 1 miesiąca.
jubus
2011-12-22 10:39:59
Komentarz z wersji: pl
Odpowiedz
Łukasz
2012-06-27 08:18:33
Komentarz z wersji: pl
Odpowiedz
Dawid
2012-06-26 21:52:35
Komentarz z wersji: pl
Odpowiedz