Łukasz Grajewski
Krzysztof Nieczypor
Anna Woźniak
Liza Frank
Paweł Charkiewicz
Artur Kacprzak
Tomasz Horbowski
Halyna Budivska
Evgeniy Voropay
Adrienne Warren
Ketevan Kantaria
Karolina Demus
Ana Dabrundashvili
Tomasz Piechal
Paweł Purski
Maryia Aukhimovich
Konstanty Chodkowski
Marcin Prengowski
Magdalena Swoboda
Joanna Koziol
Beka Chedia
Marina Brutyan
Arzu Geybulla
Evgenija Markaryan
Yulia Lyshenko
Paweł Lickiewicz
Tomasz Kobylański
Vyacheslav Dianov
Katarzyna Wróbel
Matteo Cazzulani
Тексти.org.ua
Maciej Zaniewicz
Paweł Zalewski
Wojciech Jakóbik
Svitlana Ilchenko
Marta Kacwin
Alisa Fluhrer
Nikolai Holmov
Olga
Krzysztof Łątka

Białoruś: Samochodem na Białoruś – poradnik praktyczny

Przeczytaj tekst w innym języku: brak tłumaczeń

 
Wiza białoruska, autor: Paulina Jakubowska

Wiza białoruska, autor: Paulina Jakubowska

 

Przygotowania

Pierwszym krokiem jaki należy poczynić, chcąc wyjechać na Białoruś, jest zaopatrzenie się w wizę. Na potrzeby wyjazdu nie dłuższego niż miesiąc, potrzebujemy wizę turystyczną, jednorazową. Jej koszt to 25 euro. Wniosek wizowy składa się (niekoniecznie osobiście) w jednym z czterech konsulatów Republiki Białoruś znajdujących się w Warszawie, Białymstoku, Białej Podlaskiej lub Gdańsku (nie ma regionalizacji – wnioski składa się w dowolnej placówce). We wniosku podajemy cel podróży, adres noclegów (należy mieć zarezerwowany hotel lub zaproszenie od znajomego), to czy kiedyś już byliśmy na Białorusi i czy wchodziliśmy w konflikt z prawem. Oprócz samej wizy koniecznie trzeba wykupić specjalne ubezpieczenie. Koszt ubezpieczenia jest uzależniony od długości planowanego pobytu. Przykładowo tygodniowe ubezpieczenie kosztuje ok 40 zł. Wniosek, wraz z paszportem i zdjęciem, czeka następnie 5 dni roboczych na decyzję konsula. Szczegóły dotyczące wizy i ubezpieczenia odnaleźć można na stronie ambasady Republiki Białoruś. Kiedy już otrzymamy wizę, możemy szykować się do drogi.

Podróż

Na terytorium Białorusi możemy dostać się na kilka sposobów. Samolotem nie ma bezpośredniego połączenia z Polski. Lepszym wariantem jest autobus. Istnieją stałe linie łączące większe polskie miasta z białoruskimi. Możliwość zakupu takich biletów można odnaleźć tutaj. Najpopularniejszym sposobem przekraczania granicy jest jednak kolej. Przykładowo z Warszawy można dojechać pociągiem jadącym do Moskwy (czas przejazdu do Mińska ok. 15 godzin). Bilet nie jest tani, bo kosztuje ok. 300 zł. Tańszą możliwością jest przejazd przez granicę pociągiem z Terespola do Brześcia. Jednak najprostszym i przetestowanym przez naszą ekipę transportem jest samochód osobowy.

Samochody w Mińsku, autor: Anna Woźniak

Samochody w Mińsku, autor: Anna Woźniak

Samochodem na Białoruś

Jadąc samochodem na Białoruś musimy mieć tzw. Zieloną Kartę, czyli ubezpieczenie zagraniczne. Jest ono zwykle w pakiecie z obowiązkowym ubezpieczeniem OC. Pamiętajmy też, że często polskie ubezpieczenie AC nie działa w państwach Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP). Co do cen paliw, to są one średnio ok 20%  niższe niż w Polsce. Jako przygodni turyści nie musimy się także przejmować limitami wywozowymi, bo pełny bak paliwa można wywieźć z Białorusi tylko raz w miesiącu. Ilość paliwa trzeba bacznie kontrolować i w miarę możliwości uzupełniać, ponieważ ilość i zagęszczenie stacji paliw jest znacznie mniejsza niż np. na Ukrainie. Ciekawostką jest, że na większości stacji benzynowych ceny paliwa są podawane równolegle w białoruskich i rosyjskich rublach, euro oraz dolarach. W tych walutach możemy także płacić za paliwo.

Granica

Zanim jednak wjedziemy na terytorium Białorusi, już na początku czeka nas mało przyjemne doświadczenie jakim jest przekraczanie granicy. Podstawowa niedogodność to kolejki. Czas jaki zajmie nam przekroczenie przejścia granicznego jest wypadkową prędkości pracy służby granicznej. I tu pierwsze zderzenie z rzeczywistością, jak mówi przysłowie “my mamy godzinę, oni mają czas”. Po polskiej stronie pokazujemy jedynie dokumenty. Na białoruski przystanku czeka na nas więcej procedur. Wypełnić należy deklarację celną (jeśli wwozimy lub wywozimy coś wartościowego). Takiej odprawie podlega nawet nasz własny samochód. Przygotowaniem takich dokumentacji zajmuje się znajdujące się obok biuro, które za 5 euro wystawia nam odpowiedni kwit. Z gotowym dokumentem udajemy się do celnika. Po odstaniu w kolejce, kiedy to trafimy do przedstawiciela służby celnej, po kontroli i opieczętowaniu dokumentów, możemy znowu udać się do “pograniczników”. Jeśli stwierdzą, że wszystko jest w porządku, droga na Białoruś stoi przed nami otworem.

Kolejka na granicy, autor: Ben Astutz, źródło: flickr.com

Kolejka na granicy, autor: Ben Astutz, źródło: flickr.com

Czas postoju na granicy bywa różny. Przykładowo w 2009 roku cała procedura zarówno wjazdowa jak i wyjazdowa zajęła mi nie więcej niż godzinę.  W maju br. było już znacznie gorzej, bo 6 godzin trwał wjazd, a 5 godzin wyjazd. Przy planowaniu podróży należy pamiętać, że przekraczamy granicę środkowoeuropejskiej strefy czasowej i popychamy wskazówkę zegara o godzinę do przodu.

Drogi i organizacja ruchu

Sieć dróg na Białorusi jest dobrze rozwinięta. Autostrada M1 prowadząca z Brześcia na wschód, przez Mińsk i dalej w stronę Witebska i Moskwy jest w dość dobrym stanie. Na odcinku od granicy do stolicy są jedynie dwie bramki, a łączna opłata wynosi 5 dolarów.


Wyświetl większą mapę
Za Mińskiem w stronę Moskwy jest jedna bramka za której przejechanie płacimy 2 dolary. Lokalne drogi, nawet te niskiej kategorii są w dobrym stanie, także śmiało można poruszać się między mniejszymi miejscowościami. W nawigowaniu kierowcy pomogą oczywiście standardowe mapy dostępne na każdej stacji paliw. Od 2 lat na terytorium Białorusi działa nawigacja GPS. Z tego powodu niektóre standardowe mapy Europy znajdujące się w samochodowych nawigacjach mogą nie posiadać miejscowej mapy w standardzie. Ruch na drogach jest umiarkowany. Poza autostradą, widok ciężarówek stanowi rzadkość. Kierowcy jeżdżą dość ostrożnie i raczej przestrzegają przepisów. Prędkość dopuszczalna to:

Teren Zabudowany60 km/h
Poza terenem zabudowanym90 km/h
Autostrada – samochody osobowe120 km/h
Autostrada – samochody osobowe z przyczepą i ciężarówki100 km/h

Milicja drogowa naturalnie czuwa, jednakże nie widać jej na drogach zbyt dużo. Wysokości mandatów szczęśliwie nie udało mi się poznać.

Autostrada M1 tzw. "Olimpijka", autor: Paweł Charkiewicz

Autostrada M1 tzw. “Olimpijka”, autor: Paweł Charkiewicz

Serwis

Osoby będące pierwszy raz na Białorusi może zdziwić fakt, że miejscowy park maszynowy jest typowo zachodni. Stare Łady, Moskwicze, Wołgi czy Zaporożce to na tamtejszych drogach rzadkość. Królują marki zachodnioeuropejskie i azjatyckie. Z racji średniego wieku miejscowych aut, oscylującego na poziomie 10 -15 lat, jest też sporo warsztatów samochodowych. W przypadku drobnych napraw ceny są bardzo przystępne, np. wymiana pękniętego węża od chłodnicy (materiał z robocizną) w zachodnioeuropejskim samochodzie klasy średniej została wyceniona w mińskim serwisie na 10 dolarów.

Czy warto jechać na Białoruś?

To zdecydowanie retoryczne pytanie. Malowniczy kraj z mnóstwem zabytków aż kusi by go odwiedzić. Liczne atrakcje turystyczne są dobrze oznakowane na mapach oraz przydrożnych tablicach. Jednak o tym elemencie podróży przeczytają Państwo już niedługo w kolejnej części pt. “Podróż na Wschód – Białoruś”.

 
  • Facebook
  • LiveJournal
  • Digg
  • FriendFeed
  • Google Reader
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Delicious
  • Share

 

Tagi: , , , , , ,

1. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Portal Eastbook.eu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

2. Redakcja portalu Eastbook.eu zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarza w następujących przypadkach:

  1. Komentarz zawiera wulgaryzmy.
  2. Komentarz obraża inne narodowości, religie, rasy ludzkie lub wzywa do nienawiści.
  3. Komentarz ma na celu dezinformację, jest tzw. FUD-em
  4. Komentarz jest obraźliwy w stosunku do autorów publikacji, innych komentujących lub dowolnej drugiej osoby.
  5. Komentarz ma na celu eskalację konfliktu pomiędzy komentującymi.
  6. Komentarz jest spamem, reklamą lub linkiem do stron internetowych naruszających prawo lub dobre obyczaje.

3. Trzykrotne naruszenie zasad wymienionych w pkt. 2 skutkować będzie zablokowaniem użytkownika na okres 1 miesiąca.

Marcin

2011-08-15 11:02:26

Komentarz z wersji: pl

W tekście wkradł się jeden błąd - istnieją bezpośrednie połączenia lotnicze między Polską a Białorusią. Można polecieć z Warszawy do Mińska Belavią. Podróż trwa nieco ponad godzinę i odbywa się w normalnych warunkach. Ceny od ok. 300 zł w jedną stroną.

Odpowiedz

Tomek

2011-08-18 18:36:48

Komentarz z wersji: pl

Witam, Jeżdżę na Białoruś kilka razy w roku, przeważnie samochodem, więc pozwolę sobie uzupełnić informacje Autora i przekazać garść własnych doświadczeń (w trzech częściach). > Wniosek, wraz z paszportem i zdjęciem, czeka następnie 5 dni roboczych na decyzję konsula. Możliwy jest także tryb ekspresowy - wydanie wizy w 48 godzin, co kosztuje dwukrotność stawki podstawowej, czyli np. dla wizy prywatnej, jednokrotnej na 30 dni - 50 EUR. W konsulacie (przynajmniej warszawskim) nie ma już kasy i opłatę za wizę trzeba wnieść w banku Millenium (tylko w nim!), koniecznie w dzień złożenia wniosku. Dowód wpłaty z odpowiednią datą trzeba koniecznie okazać podczas odbioru wizy. > Na terytorium Białorusi możemy dostać się na kilka sposobów. (...)Lepszym wariantem jest autobus. Cenowo tak (ok. 120 zł w jedną stronę), ale pod względem komfortu zdecydowanie nie. Trzeba się przygotować na komplet pasażerów, „pachnące” toalety oraz długie „trzepanie” na granicy – wszyscy pasażerowie muszą wysiąść i z bagażami w rękach przejść pieszo komorę celną. Długo, ciężko, nerwowo, nieprzyjemnie... > Przykładowo z Warszawy można dojechać pociągiem jadącym do Moskwy (czas przejazdu do Mińska ok. 15 godzin). Bilet nie jest tani, bo kosztuje ok. 300 zł. Skąd taki czas przejazdu?! Z Warszawy nocny pociąg jedzie do Mińska niecałe 10 godzin, wliczając postój na granicy. "Bilet" u kuszetkowej kosztuje zazwyczaj mniej (40-50 USD), jednak ostatnio częstsze są kontrole biletów, więc panie czasem boją się zabierać "na łebka" ;) > Co do cen paliw, to są one średnio ok 20% niższe niż w Polsce. Jakiś tydzień temu za 35 litrów ropy do diesla zapłaciłem ok. 95 zł (tyle ściągnął mi bank z karty kredytowej), więc wychodzi taniej o 50% niż w Polsce. Jeśli jest wybór, polecam tankować na stacjach koncernów rosyjskich (np. Łukoil), białoruskie mają gorszą opinię, choć ostatnio akurat na nich tankowałem i nie było problemów z silnikiem.

Odpowiedz

wlodek

2014-06-12 08:21:00

Komentarz z wersji: pl

Witam czy moze mi ktos powiedziec ile kosztuje zielona karta na bialorus bo musze jehac do rosii przez bialorus osobuwkom i totalnie nic niewiem

Odpowiedz

Tomek

2011-08-18 18:39:09

Komentarz z wersji: pl

> Czas jaki zajmie nam przekroczenie przejścia granicznego jest wypadkową prędkości pracy służby granicznej. Powiedziałbym, że większe znaczenie ma „profil” turysty i adres przejścia. Celnicy od razu widzą, kto jedzie turystycznie, kto rodzinnie, kto biznesowo, a kto na handelek czy w innych podejrzanych celach. Np. rodzina z dziećmi przechodzi stosunkowo szybko (do 1 godz.), jeśli nie ma kolejki. Generalnie odradzam przejście Terespol/Brześć - tam jest największy ruch, najdłuższe kolejki i najbardziej nerwowi funkcjonariusze. I to po polskiej stronie! Notabene - nigdy nie spotkało mnie nic przykrego ze strony białoruskich celników, za to polskich z Terespola wspominam najgorzej... Polecam przejście w Bobrownikach - samochodów osobowych prawie nie ma, ostatnio pokonanie granicy w obie strony zajęło mi 30 i 40 minut. No i jest gotowa obwodnica przez Białystok - przez miasto przejeżdża się błyskawicznie, a dalej jest nowa, wygodna droga do samego przejścia. > Na białoruski przystanku czeka na nas więcej procedur. Wypełnić należy deklarację celną (jeśli wwozimy lub wywozimy coś wartościowego). Takiej odprawie podlega nawet nasz własny samochód. Przygotowaniem takich dokumentacji zajmuje się znajdujące się obok biuro, które za 5 euro wystawia nam odpowiedni kwit. Nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem, ale kiedyś przy wyjeździe z Białorusi trzeba było zapłacić kilka EUR „na ochronę środowiska”, teraz już nie ma żadnych obowiązkowych opłat. Blankiet imigracyjny (wjazdu/wyjazdu) można wypełnić w domu, ale na miejscu (od niedawna) trzeba wypełniać deklarację wwozu samochodu, która jest ważna przez 3 miesiące. Nam pomogła białoruska celniczka wskazując palcem, co i gdzie wpisać. BTW - żeby swobodnie wjechać samochodem na Białoruś, trzeba być jego właścicielem lub współwłaścicielem wpisanym w dowód rejestracyjny!

Odpowiedz

Andriusza

2011-08-19 10:06:14

Komentarz z wersji: pl

Tu się nie zgodzę. Wiem z doświadczenia, że można wjechać cudzym samochodem posiadając notarialnie potwierdzony akt użyczenia pojazdu celem wjazdu na terytorium Republiki Białoruś. Ode mnie nie wymagano tłumaczenia.

Odpowiedz

Tomek

2011-08-19 14:07:36

Komentarz z wersji: pl

Racja. Dlatego napisałem, że aby wjechać "swobodnie"... :) Polacy też uważnie przeglądają papiery wozu. Ja mam wbity zastaw banku, więc musiałem dokładnie opowiedzieć, jaka jest sytuacja. Jeszcze większy problem na przejściu białoruskim mają Białorusini mieszkający na stałe w Polsce - jadąc samochodem na polskich numerach muszą płacić kaucję (chyba ok. 1.000 USD), która jest zwracana przy powrocie do Polski. Z opowiadania znam sytuację, gdy równowartość tych 1.000 USD Białorusini chcieli oddać właścicielowi... w białoruskich rublach.

Odpowiedz

Tomek

2011-08-18 18:39:30

Komentarz z wersji: pl

> Sieć dróg na Białorusi jest dobrze rozwinięta. Autostrada M1 prowadząca z Brześcia na wschód, przez Mińsk i dalej w stronę Witebska i Moskwy jest w dość dobrym stanie. Także drogi lokalne między większymi miastami są w bardzo dobrym stanie - np. z miejscowości Pohranicznyj (tuż za Bobrownikami) do autostrady w Baranowiczach dojedzie się nową, szeroką, prostą i PUSTĄ drogą. Jazda nią to naprawdę sama przyjemność :) > Od 2 lat na terytorium Białorusi działa nawigacja GPS. Z tego powodu niektóre standardowe mapy Europy znajdujące się w samochodowych nawigacjach mogą nie posiadać miejscowej mapy w standardzie. Z OVI można już ściągnąć bezpłatnie aktualną mapę Białorusi, ale główne drogi są naprawdę dobrze oznakowane, więc jeśli zna się rosyjski alfabet, to w zupełności wystarczy zwykła mapa, nawet jeśli jedziemy do małych miejscowości. > W przypadku drobnych napraw ceny są bardzo przystępne, np. wymiana pękniętego węża od chłodnicy (materiał z robocizną) w zachodnioeuropejskim samochodzie klasy średniej została wyceniona w mińskim serwisie na 10 dolarów. Poza Mińskiem nie ma serwisów firmowych, więc te naprawy to raczej prowizorki, ale w potrzebie każda pomoc się liczy. Znajomy opowiadał, jak cieknącą chłodnicę mechanik chciał mu uszczelnić wlewając do środka... musztardę :) > Malowniczy kraj z mnóstwem zabytków aż kusi by go odwiedzić. Liczne atrakcje turystyczne są dobrze oznakowane na mapach oraz przydrożnych tablicach. To prawda :) Dodam jeszcze, że tubylcy są raczej przyjaźnie nastawieni do Polaków. Jest tu zresztą sporo polskich zabytków, niedawno solidnie wyremontowanych. Polecam zamek w Mirze, pięknie odrestaurowany pałac i kościół w Nieświeżu, muzea Mickiewicza w Nowogródku i Zaosiu. Zrelaksować się można np. na plaży nad Świtezią (czysta woda, ale plaża niespecjalnie...) i nad Niemnem w Stołbcach. Pozdrawiam

Odpowiedz

dawid

2011-08-30 20:49:03

Komentarz z wersji: pl

Po terytorium Białorusi samochodem osobowym zrobiłem w tym roku ok 1500 km - autostrady i drogi lokalne. Absolutnie minimum milicji na drogach. Nikt mnie nie zaczepiał. Fakt trzymałem się przepisów drogowych. Poza jednym miejscem gdzie sprawdziłem ile wyciąga moja BMW- 230km/h po 20 latach jazdy po niemieckich a potem polskich dziurach

Odpowiedz

darek

2011-08-30 21:12:28

Komentarz z wersji: pl

właśnie mam zamiar się wybrać na Białoruś do znajomej i słyszałem że milicja zatrzymuje Polaków i mandaty wlepiają za nic oraz że bandy grasują . Czy to prawda

Odpowiedz

Lukasz Grajewski

2011-08-30 21:52:55

Komentarz z wersji: pl

nigdy nie slyszalem o zadnych bandach drogowych na Bialorusi. A o lapaniu zagranicznych blach przez milicje to sie czesciej na Ukrainie slyszalo

Odpowiedz

Korneliusz

2012-01-16 22:30:04

Komentarz z wersji: pl

Powiedźcie mi co z dodatkowym ubezpieczeniem auta ? Ja mam w Polsce pełen pakiet OC+AC+zielona karta, ale ubezpieczyciel uprzedził mnie, że w przypadku podróży na wschód (a więc i Białoruś) będę musiał dopłacić 30% wartości polisy. Te 30% to jest na tyle poważna kwota, że jestem w stanie się telepać zamiast tego pociągiem. Czy ktoś zna jakiegoś ubezpieczyciela gdzie za nieduże pieniądze można doubezpieczyć samochód (szczególnie AC) ?

Odpowiedz

Jerzy

2012-01-16 23:33:05

Komentarz z wersji: pl

Kolego, potrzebne jest minimum ważne OC i zielona karta. AC to bez sensu dokupować, no chyba że masz hajs i zajebiaszcza furmankę, co Ci ją mogę kolesie zaiwanić. Fakt, norma to dopłata 30-nawet 60%, żeby w b. ZSRR działalo to AC. A I tak jak mój kumpel rozbił MANa z chłodnią i jego firma miała AC na zestaw ważne na Białorusi, to się bujają z tym do dziś. Jednak trochę w tym prawdy, ze jak przekraczasz Wisłę na wschód to już dalej tylko dzicz.... A co do ubezpieczeń to jest najlepiej mój przykład z Iranu, byłem tam przed nasze święta. Szef musiał wpłacić do firmy ubezpieczeniowej kaucję równowartości całego samochodu (Scania 124 L + naczepa CargoBull34) zwrotne po powrocie do kraju, to aż kredyt brał pod to zlecenie. ale było warto. wiozłem tam pralki z Wronek.

Odpowiedz

Iwan

2012-09-27 07:44:46

Komentarz z wersji: pl

Mam pytanie, mieszkam w Polsce , posiadam samochód na mnie zarejestrowany na polskich tablicach i czy mogę spokojnie jechać na Białoruś? Jestem obywatelem Białorusi ???

Odpowiedz

Iwan

2012-09-27 09:12:37

Komentarz z wersji: pl

Mam pytanie, mieszkam w Polsce , posiadam samochód na mnie zarejestrowany na polskich tablicach i czy mog spokojnie jecha na BiaBoru[? Jestem obywatelem BiaBorusi ???

Odpowiedz

gosć

2012-10-05 14:46:06

Komentarz z wersji: pl

Ludzie- ja jednego nie rozumiem, dlaczego trasę M1 z Brześcia do Moskwy ciągle uporczywie nazywa się autostradą??? Przecież to nie jest żadna autostrada- są jednopoziomowe skrzyżowania, przejścia dla pieszych, a także brak barierek oddzielających jezdnie!!!

Odpowiedz

henio

2012-11-06 22:27:08

Komentarz z wersji: pl

Tomek => Doraźnie można chłodnicę uszczelnić musztardą. To stara i skuteczna metoda! Poszukaj w google to się zdziwisz :)

Odpowiedz

mutineer

2012-12-10 20:00:56

Komentarz z wersji: pl

SUPER!!!! wiedza !!!

Odpowiedz

Adam

2013-02-06 22:21:50

Komentarz z wersji: pl

ludzie polacy ,ja jeżdzę na białoruś jako turysta i nie słuchajcie bzdur naszych władz szczebla centralnego o jakich zagrożeniach.Niech jadą na białoruś i od Prezydenta Łukaszenki nauczą sie układać asfalt.Wazędzie drogi są zadbane i czyste,a ludzie są milsi od polaków.No trochę hotele są dość drogie,bo płacimy drożej niż białorusini,ostatecznie jesteśmy z kapitalizmu, który nam bokiem wychodzi.

Odpowiedz

jubus

2013-02-07 08:41:10

Komentarz z wersji: pl

A od kiedy to na Białorusi nie ma kapitalizmu? To skąd te wszystkie zachodnie produkty w prywatnych sklepach? Skąd te samochody, przyjeżdżające i do Polski, żadne tam Łady czy Moskwicze, ale Porsche czy Volvo i to w topowych wersjach. Co do dróg, to się nie zgodzę, bo byłem na zachodzie kraju, na prowincji i mówiąc, szczerze, syf, kiła i mogiła, choć i tak lepiej niż na Ukrainie. Poza tym, zapomnieć, że słowa Białoruś, Białorusini, Polak, piszemy z dużej litery, a słowo prezydent, z małej. Chyba nasłuchał się Pan za bardzo ichniej propagandy, wychwalającej Słońce Mińska. Subiektywnie i tak wolę Łukaszenkę i jego kraj od całej reszty, tego postsowieckiego syfu.

Odpowiedz

artica

2013-02-22 15:00:35

Komentarz z wersji: pl

Tak,tak, Białoruś to piękny kraj i nie ma takiego burdelu na drogach jak u nas.Bo to kraj dla ludzi a nie dla elit. Pozdrawiam

Odpowiedz

lubek

2013-02-22 14:48:34

Komentarz z wersji: pl

zadbane ale jakość asfaltu pozostawia wiele dożyczenia

Odpowiedz

Gerwazy

2013-04-20 17:02:24

Komentarz z wersji: pl

Też mam zamiar jechać na objazdówkę po Białorusi i zastanawiam się czy jest bezpiecznie tam? Gdzie obecnie najlepiej przejeżdżać przez granice, czy wizy tylko w Wawie można załatwić? Jakieś noclegi w Grodnie, Lidzie czy Mińsku może ktoś polecić?

Odpowiedz

dorian buszkov

2014-05-05 20:55:27

Komentarz z wersji: pl

W Mińsku jest sporo tanich miejscówek: hosteli czy mieszkań do wynajęcia (na łebka wychodzi tyle co w hostelu). Niestety w innych miastach jest gorzej. Ja szukałem przez wyszukiwarkę yandex.ru (wpisując frazy po rosyjsku) i znajdował niewiele obiektów, bez własnych stron www. Na booking.com czy w innych serwisach (np. tripadvisor) jest lepiej, ale też w niektórych miastach obwodowych nic nie było. Hotele są tam drogie, kiepskiej jakości i dla innostrańców dość uciążliwe jest ciągłe dzwonienie recepcji (czy kogo tam) z propozycjami stręczycielskimi.

Odpowiedz

lotka

2013-05-15 07:47:42

Komentarz z wersji: pl

Witam ! Dwa dni temu wróciłem z dwutygodniowego pobytu w Białorusi.Baze wypadową mialem u rodziny {zupełnie obcej} w Mohylewie.Podróż odbyłem własnym samochodem.Powiem tak, są tam rzeczy glupie,pozostałości po minionej epoce np.płacenie za tankowanie przed tankowaniem a potem kolejny marsz po zwrot nadpłaconych pieniędzy ale z drugiej strony możliwość zapłaty w 4 walutach {pokażcie mi takie stacje w Polsce } bez koniecznosci szukania kantoru---nawet za toaletę zapłaciłem w dolarach i zwrócono mi resztę,co prawda w rublach.Kraj wspaniałych-czasami do przesady gościnnych -bezinteresownych ludzi.Pamiętam jak zatrzymałem się na poboczu drogi ekspresowej bo chciałem zrobic zdjęcie-natychmiast zaczeli zatrzymywac się kierowcy Bialorusini z pytaniem w czym pomóc ?. Moze nie bogato ale czysto,schludnie i przyjażnie.Na temat Łukaszenki lepiej nie rozmawiać -oni mają swoje zdanie i wiedza wiecej niż cały Zachód razem wzięty.Jeżeli ktoś ma pytania chętnie odpowiem.Na pewno tam jeszcze pojadę.

Odpowiedz

Pawlak

2013-06-05 13:14:30

Komentarz z wersji: pl

A czy można zatankować gaz na białoruskich stacjach? Jak sam Mohylew? Wybieram się właśnie do tego miasta, trzeba się meldować na milicji w do trzech dni od przybycia do miejsca docelowego (chodzi o wizę jednorazową - prywatną)??

Odpowiedz

Tomasz

2013-06-26 23:19:59

Komentarz z wersji: pl

Chce tylko dodać, ze wróciłem z podróży po USA i tam prawie zawsze tez musisz zapłacić przed tankowaniem, lub dać kartę kredytowa i dopiero po zatankowaniu zabierają resztę lub rachunek. Więc nie tylko na wschodzie takie ciekawostki :)

Odpowiedz

antyradar

2013-07-04 08:19:26

Komentarz z wersji: pl

Do LOTKA - wybieram się w przyszłym tygodniu samochodem do Witebska jakie masz doświadczenia z odprawy celnej, chodzi mi o to czy bagaże trzeba wyjmować z samochodu? chodzi mi wjazd i wyjazd.Czy są problemy z przewiezieniem rzeczy przez granicę które nie są osobistymi? Tam gdzie jadę oprócz prezentów poprosili żeby im przywieść trochę ciuchów (sukienki, bluzki) jak na to zapatrują się celnicy czy trzeba będzie płacić cło?Czy wolno korzystać z nawigacji i jak działa automapa?

Odpowiedz

death666

2014-03-16 21:26:21

Komentarz z wersji: pl

Witam wszystkich wybieram sie na bialorus czytalem wile na inych stronach i kazdy pirze ze milcja trzepie za byle za co i kaze madatami a chcialbym po jechac na bialorus zwiedzic i tez mam jeszcze jedne pytanie jaka jest kalcia za beltoll ze by po ruszac po atostradach?

Odpowiedz

strażak

2013-05-19 13:15:21

Komentarz z wersji: pl

Witam wszystkich.chcę jechać służbowym autem na Białoruś i co muszę mieć za papiery żeby nim bez problemu przyjechać do domu . jakie są opłaty dla osobówek ?

Odpowiedz

aliss

2014-02-27 17:58:26

Komentarz z wersji: pl

czy się dowiedział Pan juz czegoś na temat służbowego auta i opłat bo też będę jechać

Odpowiedz

Michał

2013-05-24 23:43:21

Komentarz z wersji: pl

Mam pytanie: 1. W dowodzie rejestracyjnym jestem wpisany jako współwłaściciel auta 2. Moje OC zostało wydane przed wpisaniem mnie do dowodu rejestracyjnego i jako ubezpieczony widnieje tylko mój ojciec 3. Tym samym, na zielonej karcie w polu 9 (posiadacz polisy) widnieje wyłącznie nazwisko ojca.Czy jest poważne ryzyko, że będzie to przeszkodą przy wjeździe na Białoruś?

Odpowiedz

Pawel

2013-05-25 07:21:24

Komentarz z wersji: pl

Kwestie wjazdu cudzym samochodem przerabiałem 2-krotnie. 1. Dokument w którym właściciel upoważnił mnie do wjazdu jego samochodem na Białoruś (potwierdzony notarialnie, z pieczątką etc - koszt ok 20 zł) 2. Miałem odręczną notatkę właściciela o użyczeniu mi samochodu do wyjazdu na Białoruś.To samo z zieloną kartą.Oba pisma były tylko i wyłącznie po polsku. Nie było żadnych problemów na granicy.Pozdrawiam PCh

Odpowiedz

Customer

2013-09-29 12:05:32

Komentarz z wersji: pl

Witam mam pytanie szukam auta pobieda może ktoś wie na jakich stronach można poszukać lub kto by coś takiego sprowadził z góry dziękuje.

Odpowiedz

Jery

2013-12-23 19:32:34

Komentarz z wersji: pl

Przeczytałem kilka wpisów i zastanawiam się co na tej Białorusi jest dobrego, że wielu tak ją chwali, byłem kilka razy w 2013 r ( zaznaczam że ne w celach handlowych, wracając to tylko kupowałem paliwo pod korek) odprawa celna to należy sobie do czasu podróży dodać kilka godzin, w przypadku 3 - 4 aut na granicy to czas postoju około 1h, mimo różnych trudności jakie mamy w Polsce to bez zastanowienia nie mamy co porównywać życia oraz biurokracji jaka panuje na Białorusi, gdybym nie musiał tam jechać to zapewne nie odwiedził bym tego kraju.

Odpowiedz

Do Jerzego

2014-02-01 10:53:31

Komentarz z wersji: pl

Jerzy masz rację co dotyczy Białorusi. Jestem Polakiem z kresowej Lidy(obwód grodzieński)Zgadzam się z Tobą w 100 %. Nie ma co specjalnego oglądać na Białorusi.Oprócz jednego.Pamiętajcie ,że na Białorusi do dnia dzisiejszego są setki tysięcy Polaków.A My Polacy potrzebujemy Waszej obecności tutaj na naszych polskich Kresach.Jedzcie do Nich, spotykajcie się z Nimi, rozmawiajcie z Nimi, mówcie Im że pamiętacie o Nich i o naszych Kresach.Olek( sana07@o2.pl )

Odpowiedz

Janek

2014-02-24 10:03:32

Komentarz z wersji: pl

Witaj dziękuje za twoje słowa o Polakach, właśnie mam zamiar wybrać się na Białoruś z rodziną Pozdrawiam Janek

Odpowiedz

Adwokatkaminski

2014-01-11 20:59:33

Komentarz z wersji: pl

Ciekawy kierunek! myślę, że nie doceniamy jaką "egzotykę" mamy tak blisko, z drugiej strony z artykułu i przede wszystkim komentarzy wieje normalnością, cp zaskakuje każdego, kto nasłuchał się o Białorusi w mediach. Kolekji na granicach to my chwilę temu mieliśmy i na Zachód. Drogi u nas nadal nienajlepsze i autostrad jak na lekarstwo. Uważam, że barierą dla mnie jako dla turysty jest obawa o bezpieczeństwo szeroko rozumiane. Chociaż z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że w kraju autorytatywnym władza trzyma krótko ludzi, a więc i turysta powinien się czuć w miarę spokojnie i w razie czego status obywatela UE powinien pomóc w kontaktach z władzą, Z chęcią przeczytam ciąg dalszy.

Odpowiedz

docent

2014-01-23 04:52:10

Komentarz z wersji: pl

witam, czy na przejściu w Bobrownikach jest punkt który pomorze przy wypełnieniu deklaracji i lie to kosztuje

Odpowiedz

docent

2014-01-23 04:55:23

Komentarz z wersji: pl

ile dni można przebywać na Białorusi bez meldunku.

Odpowiedz

Tomek

2014-01-27 13:03:11

Komentarz z wersji: pl

Do 5 dni roboczych. Jeśli chcesz pobyć dłużej, a mieszkasz u osoby prywatnej, musisz z nią podejść do oddziału MSW lub milicji po pieczątkę na karcie migracyjnej, którą dostajesz na granicy i tamże musisz oddać wracając do Polski. Opłata za tę usługę w urzędzie to równowartość ok. 40 zł. Białoruscy celnicy bardzo pilnują tych pieczątek. Pierwszy raz zlekceważyłem i na szczęście zostałem tylko upomniany, potem doczytałem, że za brak stempla jest kara do 200 EUR, a w najgorszym przypadku celnicy po prostu nie puszczą przez granicę i każą zdobyć pieczątkę.

Odpowiedz

aliss

2014-02-27 17:01:33

Komentarz z wersji: pl

Powiedzcie proszę jakie dokumenty potrzebne żeby jechać służbowym samochodem tranzytem przez Białoruś, docelowo - Rosja. Dzięki z góry!

Odpowiedz

Bart

2014-04-25 10:24:37

Komentarz z wersji: pl

Witam, czy moze byc jakis problem z przekraczaniem granicy jezeli samochod osobowy jest zarejestrowany jako ciężarowy?Dzięki, pozdrawiam Bartek

Odpowiedz

kuryiari

2014-07-28 19:17:46

Komentarz z wersji: pl

Witam. Mam zamiar wybrac sie do Soligorska czy moze mi ktos powiedziec w jakim jezyku mowia Bialorusinie? Czy polski mi wystarczy?

Odpowiedz

Paweł Lickiewicz

2014-07-29 09:25:18

Komentarz z wersji: pl

W większości mówią po rosyjsku. Część mówi po białorusku. Rosyjski będzie bardzo przydatny.

Odpowiedz

tomasz 8808

2014-08-07 22:09:01

Komentarz z wersji: pl

witam. mam pytanie odnośnie międzynarodowego prawa jazdy, czy jest ono wymagane podczas wjazdu na Białoruś? czy milicja to sprawdza? pozdrawiam!

Odpowiedz

tomasz 8808

2014-08-07 22:17:51

Komentarz z wersji: pl

witam. czy do wjazdu na Białoruś jest wymagane międzynarodowe prawo jazdy? pozdrawiam

Odpowiedz

Tomasz Cudowski

2014-08-24 16:46:26

Komentarz z wersji: pl

Polskie prawko w zupełności wystarcza.

Odpowiedz

olaf

2014-09-20 20:21:23

Komentarz z wersji: pl

jakie specjalne ubezpieczenie ? zwykłe ubezpieczenie kosztów leczenia na SU 30 tys euro. normalna sprawa.szkoda że nie ma Konsulatu RB na śląsku. Przydałby się

Odpowiedz

Zygmunt

2014-09-23 09:19:25

Komentarz z wersji: pl

Cześć Wybieram sie na Białoruś własnym autem, auto jest zarejestrowane na mnie mam zieloną kartę, pytanie tylko moje podobno muszę wypełnić jakiś papiery na granicy jakie ? i celnicy sprawdzają auto czy sprawdzają również numery silnika (bo mam swap na inny w Polsce jest ok nikt sie nie czepia a jak sprawa wygląda na Białorusi) ?

Odpowiedz

sddf

2014-10-08 19:06:08

Komentarz z wersji: pl

wiza na 3 miesiące z czego można być 30 dni na bialorusi to jest 60 euro. dodatkowo obowiązkowe ubezpieczenie medyczne (u mnie na 20 dni to jest 34 zl). pelen bak + 10 litrow w kanistrze można wywieźć co 8 dni. artykul nie do końca rzetelny i kompetentny.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Facebook
Zapisz się na Eastletter Zostań autorem
 



 


Ostatnie komentarze