UE: ORP “Partnerstwo Wschodnie” wypłynął na pełne morze
Armada priorytetów Polskiej Prezydencji wypłynęła na morze Unii Europejskiej. We flotylli płynie flagowy okręt ORP “Partnerstwo Wschodnie”. Jak ma płynąć, czego ma unikać, i na co uważać? Na te pytania odpowiadali w Brukseli polscy eksperci.

STS Dar Młodzieży - trzymasztowy żaglowiec szkolny podczas wyjścia z portu, autor: Denniss, źródło: en.wikipedia.org
W Brukseli wszyscy już zrozumieli, że Partnerstwo Wschodnie to ważna sprawa do Polski. Akceptują to tym bardziej, że Polska ma dobre stosunki z Rosją i PW nie jest postrzegane jako gra na antyrosyjskich sentymentach, przeciwko Rosji.
Marek Grela
Dyplomata unijnego korpusu dyplomatycznego były ambasador Polski przy UE.
Musimy być bardzo ostrożni z ambicjami. Częściowo wynika to z roli prezydencji, ale także z ograniczonej zdolności państw partnerskich dowstąpienia na drogę reform [...] W przypadku Ukrainy, trzeba pokazać, że podpisanie może nastąpić teraz albo nigdy. Trzeba wykorzystać moment, jakim jest m.in. szczyt Partnerstwa Wschodniego zaplanowany na wrzesień, żeby pokazać, że taka atmosfera powstaje albo za polskiej prezydencji albo nigdy. [...] Wydarzenia na Białorusi stają się coraz poważniejsze, ponieważ wali się ich gospodarka a Rosja stara się na tym ugrać wszystko co może
Katarzyna Pełczyńska- Nałęcz
Szefowa Ośrodka Studiów Wschodnich w Brukseli.
UE powinna bardziej się zaangażować, żeby zapewnić, że ukraiński prezydent Wiktor Janukowicz będzie nadal dążył do podpisania umów z UE pomimo wzrastającej presji ze strony Rosji. [...] Jeśli UE nie dojdzie do porozumienia z Ukrainą w tych dwóch kwestiach, będzie to miało bardzo negatywny wpływ na cały projekt PW, niszcząc obraz UE jako wiarygodnego aktora.
Amanda Paul
European Policy Centre.
Wprowadzamy nową filozofię do PW, która polega na bardziej indywidualnym podejściu do poszczególnych państw.
Mirosław Lajczak
Dyrektor departamentu ds. partnerstwa wschodniego i Rosji w Europejskiej Służbie Działań Zewnętrznych (ESDZ)
UE musi z powrotem skierować wzrok na region, inaczej może znaleźć się w sytuacji, gdzie będzie miała problemy nie tylko na Południu, ale też nowe problemy na Wschodzie, ponieważ zamknęła na nie oczy. [...] Na południu mamy sąsiadów Europy, na wschodzie europejskich sąsiadów Unii. Nie są to tylko różnice językowe. Wschodni sąsiedzi, którzy chcą zaangażować się w reformy, mogą kiedyś domagać się członkostwa, bo to wynika z ich europejskiej cywilizacji.
Jan Tombiński
Ambasador Polski przy UE
Źródło: PAP
Tagi: Bruksela, ekspert, Partnerstwo Wschodnie, polska prezydencja
Brak odpowiedzi
Dodaj odpowiedź







English
polski
Русский 



















Regulamin komentowania
1. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Portal Eastbook.eu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
2. Redakcja portalu Eastbook.eu zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarza w następujących przypadkach:
3. Trzykrotne naruszenie zasad wymienionych w pkt. 2 skutkować będzie zablokowaniem użytkownika na okres 1 miesiąca.